piątek, 18 listopada 2011

PIZZA

No i upragniony weekend! Miałam wrażenie, że ten tydzień nigdy się nie skończy, ale na szczęście nadszedł upragniony piątek. Ja czasami tak mam, a zwłaszcza jak na coś czekam. W piątek często robimy pizzę, bo mamy czas na jej zrobienie. Składniki na ciasto można zmniejszyć o połowę, ja robię z całości i połowę ciasta zamrażam. Dzięki temu kolejnym razem przygotowanie pizzy jest szybsze. Także sos, gdy zostaje można go przechować w lodówce kilka dni. A w sezonie gdy pomidory są najsmaczniejsze i tanie pasteryzuję je. Sos nadaje się do wielu dań włoskich. W mojej kuchni nic się nie marnuje ;)


Potrzebujemy:

Ciasto:
700 g mąki
4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka soli
25 g drożdży
1/2 szklanki ciepłej wody
1 łyżeczka cukru

Sos:
1 puszka pomidorów
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka octu balsamicznego
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
świeża bazylia (1 łyżeczka suszonej)
1 papryczka chilli (1/2 łyżeczki w proszku)
1/2 łyżeczki oregano
1 łyżeczka cukru
świeżo zmielony pieprz
sól
oliwa z oliwek

Pozostałe składniki:
tarty ser (mogą być dwa rodzaje), u mnie gouda i mozzarella
pieczarki
szynka
ananas
to co lubimy najbardziej na pizzy




Przygotowujemy ciasto:
500 g mąki przesiewamy do miski, dodajemy olej i sól. Resztę mąki odstawiamy by później zagęścić ciasto. Przygotowujemy rozczyn, drożdże kruszymy obsypujemy cukrem i zalewamy ciepłą wodą. Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia. Po chwili wyrośnięty rozczyn łączymy z resztą składników i dodajemy jeszcze ciepłej wody oraz resztę mąki, tak aby ciasto miało lekką konsystencję. Dokładnie i długo wyrabiamy ciasto. Gotowe przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę. W tym czasie przygotowujemy sos i ulubione składniki na wierzch pizzy.
Przygotowujemy sos:
Pomidory miksujemy na gładką masę. Cebulę drobno siekamy. W rondelku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Chwilę podsmażamy, by oliwa wchłonęła zapach czosnku. Dorzucamy cebulę i smażymy, aż cebula stanie się miękka i rozpadająca. Dodajemy pomidory i zmniejszamy płomień. Gotując często mieszamy do uzyskania jednolitej masy.Dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Gotujemy około 30 - 40 min. na wolnym . Na koniec dodajemy oregano i świeżo zmielony pieprz. 

Ser ścieramy na tarce o grubych oczkach, resztę składników kroimy na mniejsze kawałki, w zależności od upodobań. Nagrzewamy piekarnik na 200 stopni i wstawiamy kamień do pieczenia pizzy (jeśli takiego nie posiadamy na dno piekarnika układamy do góry dnem największą blachę do ciasta, to będzie nasza baza do  pieczenia). Zagniatamy wyrośnięte ciasto, formujemy na 4 części (ja najpierw na 2 bo jedną zamrażam, a następnie jedną która zostaje dzielę na połowę). Formujemy kulki i wałkujemy na okrągłe placki. Rozprowadzamy sos, posypujemy startym serem i dodajemy resztę dodatków według uznania. Pizzę pieczemy około 8 - 10 min.


Smacznego!


czwartek, 17 listopada 2011

WŁOSKA SAŁATKA Z POMIDORÓW

Dni są coraz krótsze, a za oknem coraz zimniej, a przy tym przeziębienie. Dlatego w te zimne dni często wspominam lato i wakacje we Włoszech. Kuchnia włoska nie pozwala zapomnieć o gorącej Italii. Sałatkę jadłam w jednej z rzymskich restauracji i odtworzyłam jej smak. Jest ekspresowa i prosta, pasuje do wielu dań, nawet do kolacyjnych kanapek :) A pomidory o tej porze roku, to zawsze wybieram koktajlowe,one smakują jak pomidory.Sałatka powinna być z czerwoną cebulą, ale ja akurat takiej nie posiadałam i mięty użyłam suszonej, a nie świeżej. A czy już wspominałam, że lubię kuchnię włoską;)


Potrzebujemy:
opakowanie pomidorów koktajlowych
1/2 cebuli (powinna być czerwona)
kilka listków bazylii
1/2 łyżeczki suszonej mięty
3 łyżki oliwy extra vergine
1 łyżeczka soku z cytryny
świeżo zmielony pieprz, sól


Pomidory dokładnie myjemy i kroimy na ćwiartki. Cebulę cienko kroimy, a bazylię siekamy. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, dodajemy sok z cytryny i  suszoną miętę. Wszystko polewamy oliwą przyprawiamy i od razu podajemy.

Smacznego!


niedziela, 13 listopada 2011

SAKIEWKI Z JABŁKAMI

Gdybym mogła, to bym całymi dniami siedziała w kuchni i pichciła, kombinowała ze smakami, kolorami. Ale często jest tak, że w tygodniu nie mam czasu i wtedy gotuje M. też pysznie. Ma kilka popisowych dań, namówię go kiedyś, by coś tu naskrobał :) Nie jest tajemnicą, że jestem łasuchem i uwielbiam słodycze, ale wszystko w rozsądkiem. Chociaż dobrze czasami zaszaleć, bo przecież żyje się tylko raz! Sakiewki  robi się łatwo i naprawdę szybko!
P.S. Sakiewki najlepiej smakują zaraz po przestygnięciu :)


Potrzebujemy:
1 szklanka mąki
1 szklanka białego sera
1 kostka masła
opakowanie cukru waniliowego
szczypta soli
jabłka 3 - 4 sztuki
cynamon
cukier puder do posypania







Masło siekamy z mąką, dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto. Gotowe ciasto odkładamy do lodówki na godzinę. Jabłka obieramy, wycinamy nasiona i kroimy na kawałki. Ciasto rozwałkowujemy i kroimy na kwadraty. Na każdym kwadracie kładziemy cząstkę jabłka i obsypujemy cynamonem, i zawijamy sakiewki. Pieczemy w 180 stopniach przez około 15 - 20 min. Zimne sakiewki posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!



KURCZAK W CIEŚCIE FRANCUSKIM

Pieczarki, kurczak i do tego ciasto francuskie, dla mnie super trio. Zawsze mam w zamrażalce płat ciasta francuskiego, bo można na szybko coś ciekawego przygotować. Na naszym stole często gości "francuski warkocz", najczęściej w towarzystwie warzywnego risotto. Sposób zawijania podpatrzyłam w internecie, jest bardzo prosty i elegancko wygląda. A jak smakuje...:) A przepis podaję na 2 osoby!


Potrzebujemy:
250 g piersi z kurczaka
4 duże pieczarki
1 cebula
1 ząbek czosnku
ciasto francuskie
1/2 łyżeczki tymianku
1/2 łyżeczki bazylii
1/2 łyżeczki koperku
sól, świeżo zmielony pieprz
masło
oliwa z oliwek
roztrzepane jajko




Pierś myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na niewielkie kawałki., obsypujemy ziołami i odstawiamy. Cebulę drobno siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę, a pieczarki kroimy proporcjonalnie do kurczaka. W rondlu rozgrzewamy masło, wrzucamy cebulę i czosnek, szklimy. Po chwili dorzucamy pieczarki i smażymy. Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy kurczaka. Możemy użyć patelni grillowej, ale wtedy nie używamy oliwy, tylko wcześniej skrapiamy nią kurczaka. Podsmażonego kurczaka łączymy z pieczarkami i odstawiamy do przestygnięcia. Płat ciasta francuskiego dzielimy na dwie części. Ciasto wystarczy wyjąć z zamrażalki na 15 min. przed faszerowaniem. Płaty ciasta nacinamy wzdłuż boków i przeplatamy na przemian. Smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 180 stopniach przez około 20- 30 min.


Smacznego!



piątek, 11 listopada 2011

TOSTY FRANCUSKIE

Nie ma nic lepszego jak leniwy weekend! Wtedy mogę pozwolić sobie na śniadanie jedzone w piżamie i oglądanie śniadaniowej telewizji. A dziś miałam ochotę na klasyczne tosty francuskie! Nic innego mi nie pozostaje jak troszkę poleniuchować w towarzystwie M., a dodatkiem będą małe rarytasy!

Potrzebujemy:
4 kromki chleba
2 jajka
50 ml mleka
masło do smażenia
można dodać cynamon





Jajka roztrzepujemy widelcem dolewamy mleko i mieszamy, możemy dodać cynamon. Na patelni rozgrzewamy masło. Kromki chleba zanurzamy w jajku z obu stron. Jeśli chleb jest czerstwy zostawiamy chwilę w cieście, by chleb zrobił się miękki. Smażymy na wolnym ogniu, by kromki się nie spaliły, na złoty kolor. Podajemy na słodko z marmoladą lub świeżymi owocami, lub na słono z szynką i serem. Ja osobiście wolę pierwszą wersję.


Smacznego!


środa, 9 listopada 2011

RYBA W PUSZYSTYM CIEŚCIE

Jestem autentyczną fanką ryb, ale pod jednym warunkiem - ryba musi być świeża! Będąc u rodziców, tato dostał od kolegi świeżo złapaną rybkę: dorsza i flądrę. No i się zaczęło, filetowanie, przyprawianie, smażenie i wreszcie jedzenie! I chciałoby się rzec: nigdy więcej mrożonych ryb! Ale niestety konfrontacja z rzeczywistością bardzo często bywa brutalna i "mrożona" ;). To przepis od mojego taty. Ja dziś użyłam fileta z dorsza, ale każdy rodzaj będzie pasował do ciasta! Tylko proszę, tylko nie panga, nie trujmy się!
Potrzebujemy:

filet z dorsza
sól
pieprz
sok z cytryny
ciasto:
100 g mąki
1 jajko
około 1/2 szklanki wody
sól




Rybę myjemy, kroimy na kawałki, przyprawiamy solą i pieprzem, oraz skrapiamy sokiem z cytryny.Białko oddzielamy od żółtka. Białko ubijamy na sztywną pianę. Z reszty składników robimy ciasto (ma być bardziej gęste niż rzadkie) i dodajemy ubita pianę. Rybę można najpierw obtoczyć w mące (ja tego nie robiłam) i zanurzyć w cieście. Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na ciemnozłoty kolor. Odkładamy na ręcznik papierowy, by odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Można podawać z risotto i świeżą sałatą.


Smacznego!

wtorek, 8 listopada 2011

DUSZONE UDKA Z WARZYWAMI

Dawno mnie nie było, ale ostatnio dużo się działo i przede wszystkim dawno nie gotowałam! Dłuższa wizyta u rodziców obudziła we mnie małe lenistwo! Ale już się pozbierałam i oto pierwsze rezultaty! 
Kurczak, udka? I co dalej? Mam wygrzebałam przepis, który mam nie wiem skąd, i nie wiem ile u mnie leżał! Nudne udka z kurczaka w nowej odsłonie! Ilość i rodzaj warzyw używamy w zależności od osobistych upodobań! W ten sam sposób możemy przygotować schab, czy filet z indyka!


Potrzebujemy:
4 udka z kurczaka
2-3 strąki kolorowej papryki
5-6 ziemniaków
cukinia
1 duża cebula
2 marchewki
1 szklanka drobiowego bulionu
2 ząbki czosnku
200 g pieczarek

 Marynata:
1 szklanka białego wina
3-4 łyżki oliwy z oliwek
5 ząbków czosnku
1 łyżka skórki z cytryny
1 łyżka octu balsamicznego
1 papryczka chilli
1 cebula
3 liście laurowe
tymianek
sól, pieprz







Przygotowujemy marynatę: obieramy czosnek i cebulę i kroimy na kawałki, a papryczkę kroimy w plasterki. Wino, ocet i oliwę mieszamy, dodajemy czosnek, cebulę, chilli, tymianek, liście laurowe i skórkę z cytryny. Do gotowej marynaty wkładamy udka. Wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę.
Cebulę, czosnek, marchewkę, cukinię i ziemniaki obieramy. Ziemniaki i cukinię kroimy na kawałki, paprykę w kostkę a pozostałe warzywa kroimy w plastry. Na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju rumienimy udka, wyjmujemy je na ręcznik papierowy. Na tę samą patelnię wykładamy warzywa. Stale mieszamy, przyprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Na podsmażonych warzywach układamy udka. Podlewamy gorącym bulionem i pozostałą marynatą. Dusimy na małym ogniu pod przykryciem około 30 -35 min.




Smacznego!